Dzień dobry, dzisiaj trochę wam po ględzę o zimowych przygotowywaniach.
Więc gdy my delektujemy się ciepłym kakao, nasi leśni przyjaciele ciężko pracują. Zbierają jedzenie, trochę więcej kilogramów, tylko po to aby przetrwać zimę, a mianowicie sen zimowy.
Wiewiórki zbierają "orzeszki", a misie "tłuszczyk". Za pewne dla wielu z was wydaje się to banalną czynnością, ale tak nie jest.
Zwierzęta muszą się namęczyć aby znaleźć wystarczającą ilość jedzenia na 3 miesiące. Wyobraźmy sobie, że robimy takie zakupy, a wydane pieniądze są zużytą energią zwierzaków. Trochę dużo, prawda?
Gryzonie muszą naskakać się aby znaleźć tyle jedzonka ile potrzeba. Niektóre ssaki także zimują, min. niedźwiedzie. Muszą trochę się napolować.
Ale to nie jedyne przystosowanie to zimowych mrozów. Wszystkie zwierzęta zrzucają lekką letnią sierść, na ciepłą i grubą zimową. Niektórych nawet zimowa okrywa włosowa staje się biała lub podobna.
Podziwiam za to zwierzęta,
pozdrawiam Karolina.